Myk na Kamyk– spacer do kamieniołomu w Głuszycy
7 marca 2026 r. odbył się kolejny spacer zorganizowany przez Koło PTTK „Gwarków Noworudzkich”. Tym razem celem była nowa atrakcja turystyczna w Głuszycy – dawne wyrobisko melafiru „Kamyki”, obecnie zagospodarowane jako teren spacerowy i wspinaczkowy. W wycieczce wzięło udział 25 osób.
Wyruszyliśmy porannym pociągiem do Głuszycy Górnej. Ze stacji ruszyliśmy asfaltową drogą, która łagodnie wspina się w kierunku parkingu nad zalanym wyrobiskiem. Już po kilkunastu minutach marszu naszym oczom ukazał się ciekawy widok – zamarznięte jeziorko w dawnym kamieniołomie, otoczone skalnymi ścianami. Na tafli lodu widoczne były przeręble przygotowane dla morsujących, a nad brzegiem ustawiono ławki w kilku punktach widokowych.
Po krótkim postoju ruszyliśmy w kierunku Jastrzębiej Perci. Po drodze mijaliśmy ślady zimowych lodospadów – w wielu miejscach były już tylko ich resztki, ale wciąż przypominały o niedawnych mrozach. Największym wyzwaniem okazało się wejście na punkt widokowy prowadzące ponad dwustoma wąskimi, kamiennymi schodami bez poręczy. Wysiłek jednak się opłacił – ze skał Jastrzębiej Perci roztacza się bardzo ciekawy widok na okoliczne wzgórza i całe wyrobisko.
W trakcie zejścia natrafiliśmy także na interesujący element dawnej infrastruktury – stary bunkier erozyjny, przypominający o przemysłowej historii tego miejsca. Powrót prowadził stromą, leśną ścieżką z powrotem nad zbiornik „Kamyki”, gdzie zaplanowaliśmy dłuższy postój. Nad brzegiem jeziora rozpaliliśmy ognisko, które w słoneczny i ciepły dzień stało się naturalnym miejscem odpoczynku i rozmów.
Droga powrotna do stacji wiodła błotnistą drogą polną przez Dolinę Otłuczyny. Po drodze mijaliśmy kilka lokalnych ciekawostek, m.in. humorystycznie nazwany „Punkt Kopulacyjny”. Próbowaliśmy także zajrzeć do kościoła Wniebowzięcia NMP w Głuszycy, jednak świątynia była zamknięta. Na pocieszenie część uczestników odwiedziła pobliski sklep z włoskimi smakołykami, który okazał się miłym akcentem na zakończenie wędrówki.
Spacer odbył się przy pięknej, słonecznej pogodzie, dzięki czemu trasa była szczególnie przyjemna. Całość zakończyliśmy powrotem na stację Głuszyca Górna, skąd pociągiem wróciliśmy do Nowej Rudy.
Wycieczkę poprowadził Przewodnik Sudecki Witold Telus. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za wspólne wędrowanie i dobrą atmosferę na szlaku.