Koło PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" w Nowej Rudzie
uprzejmie przypomina
o składkach członkowskich za rok 2017.
Wysokość składek członkowskich za rok 2017:
- składka normalna 45,00 zł
- składka ulgowa 25,00 zł
- składka ulgowa młodzieżowa 20,00 zł

Uchwała ZG PTTK w sprawie wysokości składek

Najbliższe imprezy (układ chronologiczny):

DataKosztIlość
miejsc
Trasa lub opisNazwaProwadzi
2017-03-04szynobusb/oZdrojowisko-Zatorze-Ruda Góra-Nowa RudaPrzez Trzy MostyHonorowy Przodownik Turystyki Górskiej, kol. Czesław Dominas
2017-03-11szynobusb/oLudwikowice-Molke-Włodyka-Drogosław-Nowa RudaPo Złoty PociągAspirant Przodownicki, kol. Andrzej Wiśniewski
2017-03-183060Kletno-Jaskinia Niedźwiedzia-KletnoSpotkanie z niedźwiedziemHonorowy Przodownik Turystyki Górskiej, kol. Czesław Dominas
2017-03-2515b/oRozpoczęcie sezonu na Wapniarce (PTTK Kłodzko)Rozpoczęcie sezonu 2017Przodownik Turystyki Górskiej, kol. Piotr Janowski
2017-04-0215 zł+szynobus50Wambierzyce-Ratno-Ptak-ŚcinawkaIII Rajd PrzebiśniegPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus
2017-04-223530Międzygórze-Śnieżnik-Żmijowiec-Przeł. PuchaczówkaGSS po raz XVPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus
2017-04-291550Polanica Zdrój (szlak serduszkowy)Na serduszkach po raz IIIHonorowy Przodownik Turystyki Górskiej, kol. Czesław Dominas
2017-05-06bezpł.b/oTrasę określi NUTWRajd Nordic Walking Studentów UTWkol. Anna Szczepan
2017-05-067050Nowa Ruda - Praga - Nowa RudaDo stolicy CzechPrzewodnik Sudecki, kol. Andrzej Behan
2017-05-132520Przełęcz Puchaczówka - Lądek ZdrójWyprawa GSS, część XVIPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus
2017-05-202020Przełęcz Lądecka - Borówkowa - Lutomia - Lądek ZdrójII Rajd TulipanPrzodownik Turystyki Górskiej, kol. Edward Lada

2017-02-18

Błotno-śniegowo wokół Krępca

AniKijom nie straszne ani błoto na trasie, ani rozmiękły śnieg. Wprawdzie turystyczną grupę NUTW mocno przetrzebiła grypa, ale całe 7 osób stawiło się 18 lutego na miejscu zbiórki przy MOK. Małą tym razem grupkę poprowadził kol. Czesław Dominas. Tak więc z parku kierujemy się do żółtego szlaku i nim przez puste o tej porze roku, działkowe ogródki dochodzimy do pierwszej kapliczki dżumowej. Porzucamy szlak i już tylko kol. Czesławowi znanymi drogami zaczynamy okrążać Krępiec. Mimo, że pogoda zupełnie nie jest wycieczkowa, dobre samopoczucie nie opuszcza nikogo. Zatrzymujemy się na chwilę przy pomnikach przyrody - czyli wiekowej lipie i około 300-letniej sośnie, a i widoki chociaż niezbyt dalekie przykuwają wzrok. Dobrze już ubłoceni, a niektórzy w przemoczonych butach, dochodzimy do szlaku zielonego i drogą - tu wyłącznie okropnie błotnistą, dochodzimy do kościółka św. Anny. Punktu turystycznego już właściwie nie ma, więc termosowa herbata wypada nam w podcieniach kościółka. Czując niedosyt przebytych kilometrów, z Góry św. Anny schodzimy trochę okrężną drogą przez Starą Osadę. Przeszliśmy nieco ponad 6 km, po niektórych drogach po raz pierwszy. Przez chwilę towarzyszył nam padający dużymi płatkami śnieg. Ale nie siedzieliśmy w domu przerzucając programy telewizyjne, na których nie bardzo jest co oglądać.

Za tydzień Gwarkowie zapraszają do samego "kotła czarownicy", a AniKije na spacer po Polanicy.

Noworudzki UTW

Anna Szczepan

fot. A. Szczepan

Galeria zdjęć

2017-02-11

Było bajkowo

11 lutego z Przełęczy Jugowskiej wyruszyliśmy w kierunku Bielawskiej Polanki. 18 osób (PTTK i NUTW) pod egidą już prawie następnego Przodownika Turystyki Górskiej, kol. Andrzeja Wiśniewskiego, znalazła się w bajkowym, śnieżnym świecie.

Dookoła biało, drzewa z czapami śniegu, szadź okrywająca wszystko wokół delikatną koronką. Było po prostu pięknie! Bardzo też uważaliśmy, aby nie zadeptać wytyczonych śladów dla narciarzy. Jakież więc było nasze zdziwienie, kiedy "pani narciarka" dosłownie zwyzywała nas od ograniczonych i niszczących trasy narciarskie, a kolejny "pan narciarz" aż sfotografował - chyba sobie na pamiątkę - tę grupę ograniczonych, którzy ośmielili się wybrać w zimie na pieszą wycieczkę. Szlak oczywiście nie był zamknięty ani dla ruchu pieszego, ani rowerowego (bo też jest w tym miejscu wyznakowany, a amatorzy zimowej jazdy na rowerze takoż się zdarzają), a wielka szkoda że narciarze na szczęscie nie wszyscy, nie widzą nic poza czubkiem swoich nart. Zimną Polankę zostawiliśmy za sobą i przechodząc przez rezerwat Bukowa Kalenica na moment zatrzymaliśmy się przy widocznym potoku Bielawica. 30 metrów wyżej jest źródło tegoż potoczku, oznakowane stosowną tabliczką, ale nikt jakoś tych 30 metrów nie chciał pokonać, kopiąc się w wyglądającej na głęboką, dziewiczej bieli. Na Bielawskiej Polance zapłonęło oczywiście tradycyjne ognisko i upieczone, gorące kiełbaski zostały skonsumowane. Dalsza droga - już powrotna, wypadła w towarzystwie lekko prószącego śniegu, co tylko dodało uroku zimowej wycieczce. Aby ominąć narciarski stok Rymarza, schodzimy do Jugowa obok szkółki leśnej i mijając domki leśników i basen, dochodzimy do autobusowej pętli w Jugowie, gdzie czeka już na nas cieplutki bus. Za tydzień odwiedzimy Dżumowe Kapliczki, Bieganów i Górę św. Anny. Zapraszamy!

Noworudzki UTW Anna Szczepan fot. E. Lada, A. Szczepan

Wzór wypełnienia książeczki GOT:

Data
odbycia
wycieczki

Trasa wycieczki Nr grupy
górskiej
wg reg. GOT
Punktów
wg reg.
GOT
Czy
przodownik
był obecny
Podpis i nr legitymacji
przodownika turystyki
górskiej
12.02.2017 Przełęcz Jugowska-Bielawska Polana
(5km, 0m)
S.11 5 tak
12.02.2017 Bielawska Polana-Jugów
(6km, 0m)
S.11 6 tak

Galeria zdjęć

2017-02-04

Mglisty rajd

Trochę padało i w ogóle było szaro-buro-ponuro, kiedy w sobotę (4 lutego) Noworudzcy Gwarkowie i AniKije oczywiście - razem osób 26, wyruszali na kolejną, zimową wycieczkę w Góry Sowie. Z Przełęczy Jugowskiej, gdzie Przodownicy - Edki2 opowiadają historię stojącego tu krzyża ( na pamiątkę zamordowanego i obrabowanego gospodarza, co działo się daaaaaawno temu), wyruszamy czerwonym szlakiem w kierunku Wielkiej Sowy, acz nie ona jest dzisiaj naszym celem. Jest mglisto, rozmiękły śnieg zapada się pod nogami, ale kapie już tylko z drzew bo na szczęście deszcz przestał padać. Wbrew przewidywaniom, wcale ciężko się nie idzie, a i zamglone widoki też mają swój urok. Przy Niedźwiedziej Skale, o której legenda mówi że uratowała myśliwego przed niedźwiedziem, krótka sesja zdjęciowa i niedługo potem stajemy na Koziej Równi, najwyższym punkcie na naszej trasie. Po drodze spotykamy wielu narciarzy i w grupach i "samotników", i przyjaźnie wymieniamy pozdrowienia. Schronisko "Sowa" jak zwykle udostępnia miejsce na nasze tradycyjne ognisko i kije do smażenia kiełbasek. Po degustacji grzanego wina rozpoczynamy wędrówkę powrotną. Wracamy Drogą Wernera do Koziego Siodła i trochę dalej zatrzymujemy się przy widokowej platformie, z której mimo nie najlepszej pogody dobrze widać Ślężę. Jeszcze chwila na zdjęcia i schodzimy do punkty wyjścia na trasę, czyli na Przełęcz Jugowską. Wielkie brawa należą się naszej najmłodszej, czteroletniej turystce, która dzielnie radziła sobie na całej trasie, tylko od czasu do czasu korzystając z ramion taty. A za tydzień idziemy na Bielawską Polankę. Zapraszamy!

Noworudzki UTW
Anna Szczepan

Wzór wypełnienia książeczki GOT:

Data
odbycia
wycieczki

Trasa wycieczki Nr grupy
górskiej
wg reg. GOT
Punktów
wg reg.
GOT
Czy
przodownik
był obecny
Podpis i nr legitymacji
przodownika turystyki
górskiej
04.02.2017 Przełęcz Jugowska-Kozie Siodło S.11 3 tak
04.02.2017 Kozie Siodło-Schronisko "Sowa"
(2km)
S.11 2 tak
04.02.2017 Schronisko "Sowa"-Kozie Siodło
(2km)
S.11 2 tak
04.02.2017 Kozie Siodło-Przełęcz Jugowska
(2km)
S.11 2 tak

Galeria zdjęć

2017-01-28

Góry Sowie w zimowej szacie

Sobotni ranek (28 stycznia) wita nas 12- sto stopniowym mrozem, ale i pięknym słońcem.

Zupełnie nie zrażona tym mrozem, prawie 30-to osobowa grupa Noworudzkich Gwarków i AniKiji, cieplutkim "Smilebusem" wygodnie sobie jedzie na punkt startu kolejnej zimowej eskapady - na pętlę autobusową do Rzeczki. Rzeczka, to wieś jak nam wszystkim wiadomo - mówią dwaj przewodnicy "Edki" - bardzo turystyczna (szczególnie dla narciarzy), położona w Dolinie Walimki. Z autobusowej pętli widać wieżę odrestaurowanego kościoła pw. Maksymiliana Kolbe - dawniej ewangelickiego, dziś rzymsko-katolickiego, pochodzącego z końca wieku XVIII, a tuż przy drodze na którą właśnie wchodzimy, oglądamy budynek dawnej szkoły pochodzący z początku wieku XIX - dziś Austeria Krokus. Idziemy nieco pod górkę w kierunku Wielkiej Sowy, aby dojść do fioletowego szlaku (nikt z nas jeszcze tym szlakiem nie szedł!). Od lekkiego wiatru, ostrego słońca i mrozu wszystkie roześmiane (bo dobrego humoru jak zwykle nie brakowało) buzie się zaróżowiły. Co chwilę ktoś się zatrzymywał, żeby zrobić piękne, zimowe zdjęcia. Uwagę zwracały przystrojone śniegiem drzewa - zwłaszcza choinki wyglądały jak pięknie ubrane panny młode. Na Jeleniej Polanie krótki odpoczynek (bo wiało dość mocno). Darujemy sobie zimowe wejście na Wielką Sowę i kierujemy się do schroniska "Sowa", bo wszystkim już pachną ogniskowe kiełbaski, a niektórym i kawusia w schronisku. Dzięki życzliwości kolegów, którzy całą drogę targali w plecakach opał na ognisko, przy schronisku, w specjalnej "ogniskowej" wiacie kiełbaski zostały upieczone i z wielkim smakiem zjedzone - no bo co nie smakuje po spacerze i w doborowym towarzystwie! W drodze powrotnej na chwilę dopadła nas mgła, ale oczywiście wycieczki nam to nie zepsuło. Byliśmy też mile zaskoczeni dobrym przygotowaniem dróg do uprawiania turystyki - pieszej, narciarskiej i rowerowej. Za tydzień znowu Góry Sowie. Zapraszamy!

Noworudzki UTW
Anna Szczepan

Wzór wypełnienia książeczki GOT:

Data
odbycia
wycieczki

Trasa wycieczki Nr grupy
górskiej
wg reg. GOT
Punktów
wg reg.
GOT
Czy
przodownik
był obecny
Podpis i nr legitymacji
przodownika turystyki
górskiej
28.01.2017 Rzeczka - Jelenia Polana - Schr. "Sowa" - Przeł. Sokola
(7km, 200m)
S.11 9 tak

Galeria zdjęć

2017-01-21

Tym razem śnieżnymi drogami

Konduktor szynobusu z lekkim zdziwieniem przyglądał się 16 - osobowej grupie wyposażonej w plecaki i kijki wsiadającej na stacji PKP Nowa Ruda City w lekko mroźny, sobotni (21 stycznia) poranek o nieco wczesnej porze.

Byli to oczywiście noworudzcy Gwarkowie i Anikije pospołu, którzy zimowym spacerem postanowili uczcić Dzień Babci i Dziadka. Szynobus szybciutko dowiózł nas do Ścinawki Średniej (ledwie zauważyliśmy z jego okien stada saren). Obaj przewodnicy - kol. Edek Soja i Edek Lada, pod wodzą których szliśmy, uzupełniając się nawzajem, w słowach kilku uchylili nieco rąbka historii Ścinawki. Tak więc wieś powstała ok. połowy XIII wieku i należała do wielu właścicieli, m.in. Donynów i Stillfriedów. W Ścinawce istniała kopalnia węgla Heddi (nieopodal dworca kolejowego, 1898 - 1925) dostarczająca paliwo do miejscowej elektrowni kolejowej, zasilającej Śląską Kolej Górską. Elektrownia Skałeczno ( bo też tak zaraz po wojnie nazywała się Ścinawka), już jako nie kolejowa, przetrwała do roku 1962. A my, już lekko przytupując (bo mrozik), odcinkiem zielonego szlaku przez wiadukt nad torami, pod którym akurat przejeżdżał towarowy pociąg, wchodzimy na czerwony szlak im. M. Orłowicza i udajemy się nim w kierunku Góry Wszystkich Świętych w Słupcu. I chociaż niebo trochę zachmurzone, to wokół mnóstwo "białości", zimowe krajobrazy i całkiem dobre drogi, których nie trzeba przecierać, więc rozkoszujemy się spacerem, powoli zdobywając wysokość (bo do zdobycia mamy aż! 648 m n.p.m.). Mijamy Księżno (Jesuitenhof), gdzie w jednym z przydomowych ogródków cieszą nasze oczy zasuszone kwiaty powojników a kawałek dalej, na białym jak okiem sięgnąć polu, dostrzegamy kilka saren. Droga przez las jest piękna, zwłaszcza że wyjrzało słońce. Pod wieżą na Górze Wszystkich Świętych robimy odpoczynek i oczywiście obowiązkowe ognisko. Kiełbaski tu i ówdzie za mocno sie przypiekły, ale i tak smakowały wyśmienicie, zwłaszcza że znalazły się też dodatki do nich w postaci musztardy czy domowego chlebka, a na deser jak zwykle owocki i cukiereczki tudzież. Po zdjęciowej sesji zaczęliśmy drogę powrotną. Na "rozstajach" przy Szlaku Dwóch Wież noworudzianie udali się nią właśnie, a słupczanie obrali kierunek na Osiedle Waryńskiego ( czyli popularnie mówiąc Złodziejówkę).

I znowu wraz ze śniegiem, słońcem i doskonałymi humorami było super!

Za tydzień zapraszamy w Góry Sowie na fioletowy szlak i do schroniska Sowa. Do zobaczenie na szlaku!

Noworudzki UTW
Anna Szczepan
fot. E. Lada

Wzór wypełnienia książeczki GOT:

Data
odbycia
wycieczki

Trasa wycieczki Nr grupy
górskiej
wg reg. GOT
Punktów
wg reg.
GOT
Czy
przodownik
był obecny
Podpis i nr legitymacji
przodownika turystyki
górskiej
21.01.2017 Ścinawka Średnia - Góra Wszystkich Świętych S.11 8 tak
21.01.2017 Góra Wszystkich Świętych - Słupiec S.11 3 tak

II trasa

Data
odbycia
wycieczki

Trasa wycieczki Nr grupy
górskiej
wg reg. GOT
Punktów
wg reg.
GOT
Czy
przodownik
był obecny
Podpis i nr legitymacji
przodownika turystyki
górskiej
21.01.2017 Ścinawka Średnia - Góra Wszystkich Świętych S.11 8 tak
21.01.2017 Góra Wszystkich Świętych - Nowa Ruda S.11 5 tak

Galeria zdjęć

Wszystkie materiały zawarte na stronie są własnością Koła PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" w Nowej Rudzie.
Kopiowanie i rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą Zarządu Koła
wyłącznie z podaniem adresu strony Koła jako źródła