Znaczki członkowskie na rok 2019: 55,- normalny, 30,- ulgowy i 25,- ulgowy dla młodzieży dostępne są w biurze Oddziału PTTK w Kłodzku i w siedzibie naszego Koła.
WAŻNE Aby na bieżąco otrzymywać informacje o zaproszeniach i relacjach na naszej stronie warto zainstalować aplikację "Nowa Ruda" (dla smartfonów z systemem Android) DO POBRANIA TUTAJ

Najbliższe imprezy (układ chronologiczny):

OrganizatorDataKoszt *)Ilość
miejsc
TrasaTrudnośćNazwaProwadzi
Koło Nowa Ruda2019-06-0245 zł (PTTK: 25 zł)16Wleń-Radomice-Pilchowice13km, 14 pkt GOT"Szlakiem Zamków Piastowskich cz.II"Przewodnik Sudecki Witold Telus
o/PTTK i Pol-Kur2019-06-08297 zł (330 zł) + wstępy50Kłodzko-Lednice-Wiedeń-KłodzkoCzeska ToskaniaPrzewodnik Sudecki

*) koszt w nawiasie dotyczy uczestników spoza Koła PTTK w Nowej Rudzie


Wpłaty przyjmuje prowadzący wycieczkę już w busie
WPISZ SIĘ NA LISTĘ

Koło PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" zaprasza wszystkich chętnych, nie tylko z PTTK. Przypominamy jednocześnie, że członkowie PTTK z opłaconymi składkami członkowskimi korzystają z ubezpieczenia grupowego. Uczestnicy nie będący członkami PTTK proszeni są o samodzielne ubezpieczenie.

REGULAMIN IMPREZY


Koło PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" zaprasza wszystkich chętnych, nie tylko z PTTK. Przypominamy jednocześnie, że członkowie PTTK z opłaconymi składkami członkowskimi korzystają z ubezpieczenia grupowego. Uczestnicy nie będący członkami PTTK proszeni są o samodzielne ubezpieczenie.

REGULAMIN IMPREZY

2019-05-11

Buki i czarny szlak

Sobota 11 maja już od samego rana zapowiadała się bardzo pogodnie. Na pewno nam się uda bez deszczu, cieszyła się cała 22 osobowa grupa turystów - członków Noworudzkiego Koła PTTK i uniwersyteckich AniKiji. Na Przełęczy Woliborskiej wszystkich rajdowiczów przywitał prowadzący Honorowy Przodownik Turystyki Górskiej kol. Czesław Dominas, opowiadając nieco o miejscu, w którym byliśmy, drodze którą iść będziemy i wskazując miejsce, gdzie dawniej, dawniej stała gospoda (oczywiście wszyscy żałowali, że jej juz tam nie ma). Czarny szlak prowadził nas w dół (nie wiedzieć czemu wszyscy byli z tego faktu bardzo zadowoleni) nie szczędząc widoków pięknej, przede wszystkim bukowej zieleni, ale jeszcze wiosennych kwiatków no i wszechobecnych tutaj strumyczków, które gdzieś tam trochę niżej połączyły się w Piekielnicę. Owe strumyczki, jak i wcześniejsze opady dały niestety trochę błota na naszej drodze, ale jakoś nikt nie narzekał. Na krótkim odpoczynku w pięknym słońcu rozbrzmiewał śmiech i wesołe rozmowy, a nawet grupa trochę się rozśpiewała. Bez konkursu jednego pytania obejść się nie mogło. Akurat trafiło na pytanie dotyczące Wisły, ale wylosowany przymusowo do odpowiedzi kol. Tadziu poradził sobie z nim śpiewająco, a w nagrodę otrzymał minerały umieszczone na podstawce wraz z logiem Koła PTTK im. Gwarków Noworudzkich. Minęliśmy ujęcie wody i przyglądając się pięknie oświetlonym wzniesieniom nad Przygórzem (Golec, Garncarz i Garbiec), zeszliśmy do miejscowości. Życzliwie pomachaliśmy górnikowi stojącemu na pomniku przed dawnym górniczym domem kultury już od ponad 30 lat i dalej ruszyliśmy obranym czarnym szlakiem (Górniczego Trudu zresztą).Widoki nadal piękne, najpiękniejsze . Za to czarny szlak, kiedy skręcił za Przygórzem (Sitowie) w las, zrobił się nieco mniej piękny. Widać rzadko używany, ścieżki momentami zupełnie niewidoczne z mnóstwem gałązek i szyszek, co wymagało nieustannego patrzenia pod nogi, choć oznakowanie i owszem jest. Było też więcej błota i przekraczania strumyków. Żadnych podtopień ani w błocie ani w strumyczkach nie zanotowaliśmy i wszyscy wyszli na suchą drogę. Po krótkim jeszcze odpoczynku przy Zapałczanym Moście podążyliśmy do Kopalni Muzeum, gdzie nastąpiło oficjalne zakończenie rajdu (a może raczej spaceru). Nieco zmęczeni ponad 9-cio kilometrowym przejściem ratowaliśmy nadwątlone siły wyśmienitymi pierogami w muzealnej restauracyjce w towarzystwie szefowej Muzeum, Pani Basi Korbas.

Jak zwykle zapraszamy wszystkich chętnych do wspólnego wędrowania.

 

Noworudzki UTW

Anna Szczepan

 

fot. A.Szczepan, M. Woźny, D. Siwek

Galeria zdjęć

2019-04-14

Bocian na wulkanie

Wiosenny wypad w Góry Suche rozpoczęliśmy od zwiedzania Sokołowska (niem. nazwa Görbersdorf). Sanatorium dr. Bremera wybud. 1878 r. (powojenna nazwa Grunwald) było największym obiektem leczniczym miejscowości, niestety po latach powojennych zaniedbań i  pożarach, nie został jeszcze przywrócony do wyglądu z lat swojej świetności, byłe obserwatorium, dalej dom w którym mieszkał Krzysztof Kieślowski, sanatorium dr. Romplera z palmiarnią i leżakownią i w końcu cerkiew prawosławna pw.  Archanioła Michała z 1901 r. były kolejnymi punktami zwiedzania miejscowości.

Szlakiem żółtym ostrym podejściem zdobywamy Stożek Wielki, były wulkan, przed wojną nazywany Górą Bocian Wielki lub Bocianką. Po drodze spoglądamy na „pamiętne podejście pod Bukowiec”, (kto nie podchodził, zapraszamy do sprawdzenia swych sił). Za Unisławiem już zielonym szlakiem zdobywamy górę Dzikowiec Wielki i Mały, łącznie z 20 m wysokości wieżą widokową nad wyciągiem narciarskim. PKP Boguszów Gorce jest metą naszej wędrówki. Bardzo dziękuję wszystkim uczestnikom za bardzo sprawną wędrówkę na trudnej i wymagającej trasie i zapraszamy na kolejne rajdy.

Edek Lada.

Galeria zdjęć

2019-03-30

W poszukiwaniu przebiśniegów

Dzień 30 marca 2019 r,rankiem był mglisty ale jasny.Przed godziną ósmą, na dworcu kolejowym w Nowej Rudzie spotkało się 10 osób z zamiarem wspólnego spędzenia tej soboty.Byli to członkowie Koła PTTK "Gwarków Noworudzkich" i jedna osoba spoza koła. Plan w tym dniu był następujący: wyjazd szynobusem do Ludwikowic a następnie wędrówka szlakiem spacerowym  - "młoteczkowym",przez Wzgórza Włodzickie.
Szynobus przyjechał punktualnie, a my jadąc jak zwykle podziwialiśmy, znaną nam okolicę.W Zdrojowisku dołączył do naszej grupy jeszcze jeden kolega z koła.W Ludwikowicach było już słonecznie i ciepło. Prowadzący kolega Czesław Dominas przywitał wszystkich i krótko opowiedział o miejscowości i okolicy.Ze stacji zeszliśmy w kierunku Gminnego Ośrodka Kultury i skierowaliśmy swoje kroki w kierunku ronda. Następnie za mostem nad Włodzicą poszliśmy gruntową drogą w kierunku wzgórz. Po pokonaniu pierwszego wzniesienia, naszym oczom ukazały się wspaniałe widoki na Góry Sowie i Wzgórza Wyrębińskie. Wyniosła 
Grabina, Kalenica, Szeroka, Malinowa a między nimi przełęcze: Jugowska, Bielawska Polanka, Woliborska,a na pierwszym planie Gruntowa, Tyńcowa, Włodyka, a wśród nich jak rodzynki w cieście zabudowania Ludwikowic i Orkanów.Na horyzoncie można było dostrzec Małą Sowę i Gontową.
Po ucieszeniu oczu pięknymi widokami,rozmowy i rozpoznawanie przez wszystkich ciekawych miejsc i szczytów ruszamy dalej i po chwili mijamy samotne gospodarstwo,utrzymując kierunek szlaku "młoteczkowego", niektóre znaki warto by odnowić. Nieśpiesznie docieramy do samotnego krzyża na 
rozdrożu i mijamy dużą stodołę. Mokrą drogą docieramy do zabudowań Jawornika i dawnej szkoły. Doszliśmy do "ulubionego" przez turystów asfaltu, ale nie mamy innej możliwości, za kilkoma zakrętami już droga 
raczej gruntowa. Mijamy kilka zabudowań i jesteśmy na skraju lasu z miejscem do odpoczynku. Wielki "wigwam", ławeczki przyrządy do zabawy dla dzieci i miejsce na ognisko.Trzeba tu wspomnieć ze koleżanka Danusia Siwek i kolega Wacek Koch przez cały czas naszej wędrówki robili zdjęcia, za co serdecznie dziękujemy. Dokumentacja fotograficzna pozwala wrócić do wspólnych chwil, zaraz po rajdzie i w późniejszym czasie. Skoro miejsce na ognisko to przygotowujemy się do rozpalenia ognia. W pobliżu jednak trudno o odpowiednie drewno na ogień. Gromadzimy opał i ogień płonie. Pieczenie kiełbasek to już tradycja. Niezapomniany smak wędliny i zapach dymu to część doznań turysty.My nie odbiegamy od standardu. Spokojnie odpoczywamy posilając się i zabawiając rozmową.

Mamy czas, słońce świeci, ptaki śpiewają, cieszymy się chwilą. Prawie już tradycją naszego koła są konkursy jednego pytania. Dzisiaj też, aż trzy osoby otrzymały pamiątki, były to minerały na podstawce.

Po jakimś czasie miło jest zerknąć na pamiątki z rajdu.

Powoli zbieramy się do dalszej drogi. Kierujemy się skrajem lasu, cały czas szlakiem "młoteczkowym" w stronę kościoła św Barbary. Dalej idziemy koło cmentarza i do ulicy Jedności. Zbaczamy do lasu wędrując zboczem Boguszy. Mozolnie podchodzimy stromym podejściem, dobrze,że jest to wygodna droga. Za kilka minut jesteśmy na skraju lasu, co za widok: zamglony Szczeliniec Wielki i Góry Stołowe, bliżej Ścinawskie 
Wzgórza, a prawie "pod nosem" Sokoli Garb i nasze kochane miasto - Nowa Ruda. Widzimy też "naszą" Górę Anny i Górę Wszystkich Świętych. Dochodzimy do rozdroża z tablicami kierunkowskazów. Pada 
propozycja odwiedzenia szczytu Boguszy. Kilka minut i zdobywamy szczyt, prowadzący opowiada legendę "góry krasnoludków" bo tak nazywano kiedyś Boguszę. W dole widoczne zabudowania Drogosławia.

Wspominamy istniejącą tu kiedyś kapliczkę i schodzimy "młoteczkowym" zielonym do rozdroża z kierunkowskazami. Decyzja - idziemy żółtym szlakiem, ale po kilkudziesięciu metrach przeszkoda. Zwalone drzewa całkowicie blokują drogę. Idziemy bez szlaku w dół do "młoteczkowego", również powały utrudniają zejście, ale  przedzieramy się. Kierujemy się zielonym "młoteczkowym" a po kilkuset metrach dochodzimy do żółtego szlaku i schodzimy do ulicy Loretańskiej. Tu żegnamy się i rozwiązujemy rajd oczywiście "RAJD PRZEBIŚNIEG".

Dziękując wszystkim za udział w rajdzie,zapraszamy na nasze wspólne wędrowanie. Pogoda wspaniale dopisała,humory też - rajd udany.

Galeria zdjęć

2019-03-23

Wapniarka z zawilcami i śnieżycą w tle

W dniu 23.03.2019 r Koło PTTK "Gwarków Noworudzkich" wzięło udział w Rajdzie rozpoczynającym sezon turystyczny Oddziału PTTK w Kłodzku. Na rajd trasą: Bystrzyca Kłodzka-Krzyżowa-Piotrowice-Przeł. Mielnicka-Wapniarka wybrało się aż 17 osób, w tym maleńka Tosia z mamą oraz wierny pies Joli i Andrzeja. Tosia oczywiście "wędrowała" w plecaku swojej mamy.
Wędrówkę rozpoczęliśmy dojazdem do Gorzanowa i pociągiem do Bystrzycy Kłodzkiej,skąd czarnym szlakiem "Jana Szczypińskiego wędrowaliśmy przez Stary Waliszów do Krzyżowej i dalej do Piotrowic szlakiem "Jakubowym" a następnie zielonym przez piękne lasy ukwiecone przylaszczkami i podbiałami, do Przełęczy Mielnickiej i na Wapniarkę.
Pogoda była słoneczna stąd i nasze humory były takie same. Na Wapniarkę dotarła też grupa kłodzka idąca inną trasą.
Pieczenie kiełbasek i posilanie się  oraz odpoczynek bo okazało się, że przeszliśmy 17 km, a dodając zejście do Gorzanowa to 20 km. Prezes Oddziału Piotr Wojnarowski i vice prezes Krzysztof Kaszuba przywitali wszystkich i wręczyli odznaki zdobyte przez uczestników oraz wyróżnienia. Z naszego koła uhonorowano aż trzech kolegów: Edwarda Ladę, Edwarda Soję i Andrzeja Wiśniewskiego. Jeszcze tylko wspólne zdjęcia, miłe rozmowy,pożegnania,zapowiedzi spotkań na innych imprezach turystycznych i powoli zaczęliśmy schodzić z Wapniarki w kierunku Gorzanowa, skąd już wyjazd do Nowej Rudy.
Podsumowując impreza była radosna i miła.

Galeria zdjęć

2019-03-18

Rekonstrukcja Zarządu Koła

W dniu 18. marca 2019r. na zebraniu Zarządu Koła PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" w Nowej Rudzie nastąpiły ważne zmiany w strukturach Zarządu.

Dotychczasowa Prezes Zarządu, kol. Elżbieta Bisikiewicz złożyła wniosek o przyjęcie rezygnacji z funkcji Prezesa Zarządu Koła.

Tu pełna treść oświadczenia

Wniosek został przyjęty w drodze głosowania, większość członków Zarządu poparła wniosek kol. Elżbiety Bisikiewicz, w związku z czym Zarząd podjął uchwałę nr 1/03/2019 o przyjęciu rezygnacji.

Członkowie Zarządu po burzliwych obradach i wielu głosowaniach przyjęli dalsze zmiany w składzie Zarządu:

Funkcję Prezesa Zarządu Koła, zgodnie ze Statutem Koła i Regulaminem Oddziału PTTK, będzie pełnił Przodownik Turystyki Górskiej, kol. Edward Lada

Funkcję Wiceprezesa Zarządu Koła podejmie Przodownik Turystyki Górskiej, kol. Witold Telus

Funkcję Sekretarza Zarządu Koła będzie pełniła kol. Elżbieta Bisikiewicz

Skarbnikiem Koła pozostaje kol. Beata Szałęga

Członkiem Zarządu pozostaje Honorowy Przodownik Turystyki Górskiej, kol. Czesław Dominas

Po zakończonych głosowaniach Zarząd przyjął Uchwałę nr 2/03/2019 o rekonstrukcji Zarządu, w związku z czym serdecznie dziękujemy wieloletniej i bardzo zasłużonej Prezes Zarządu, kol. Elżbiecie Bisikiewicz za pełną poświęcenia służbę dla Koła, składamy gratulacje kol. Edwardowi Ladzie i życzymy sukcesów w trudnej misji prowadzenia działalności Koła.

Zarząd Koła jednocześnie apeluje do pozostałych członków Koła o rozsądek i współpracę. Przypominamy, że nasze Koło nie jest przedsiębiorstwem turystycznym i nie zajmuje się organizacją imprez komercyjnych. Naszym celem jest promowanie turystyki i krajoznawstwa.

Przypominamy, że Plan Pracy jest dziełem wszystkich zainteresowanych członków Koła, w każdej chwili można zgłosić wniosek o jego uzupełnienie o własny pomysł imprezy. Zarząd Koła zawsze z ogromną radością wita wszelkie formy wsparcia działań Koła, zwłaszcza w formie samodzielnego zorganizowania rajdu lub wycieczki według własnego pomysłu.

Galeria zdjęć

Wszystkie materiały zawarte na stronie są własnością Koła PTTK im. "Gwarków Noworudzkich" w Nowej Rudzie.
Kopiowanie i rozpowszechnianie wyłącznie za zgodą Zarządu Koła
wyłącznie z podaniem adresu strony Koła jako źródła